zmęczona jestem
nie ogarniam doby
nie mogę się nawet skupić nad książką (jedno zdanie czytam 3 razy i nie wiem co czytam)
działamy, chodzimy na sesje, chodzimy na spotkania, boimy się, że wszystko szlag trafi (bo frekwencja nie dopisuje, rodzice się boja albo mają to gdzieś)
z mieszkaniem problemy, w lutym się nie wprowadzimy: mamy do wymiany ramę jednego okna, dwie szyby, dwa parapety, może jeszcze coś z tymi oknami. Więc czekam na telefon, ze materiał jest i że chcą wejść do mieszkania. Ale jest kuchnia zrobiona! Piękna! Brakuje lodówki (będzie w weekend) i płytek na ścianie nad blatem (nie wiem kiedy to). Jak tylko znajdę chwilę i aparat to zrobię dobre zdjęcia, żeby się pochwalić, na prawdę, ale proszę o cierpliwość i wyrozumiałość.
aha, nie wspominam o temacie pieca i ogrzewania, bo temat nadal nie zamknięty ale jakoś brakuje już zapału do walki o ten temat :(
aha, nie wspominam o temacie pieca i ogrzewania, bo temat nadal nie zamknięty ale jakoś brakuje już zapału do walki o ten temat :(
żeby nie było tak różowo kolorowo to Jagna się rozchorowała, oczy ropieją, zaczerwienione jedno, bardzo. Dzisiaj lekarza, konsultacja, zobaczymy ...
jestem niewyspana drugą noc, ale wytrzymam, bo muszę i chcę ;)
jestem niewyspana drugą noc, ale wytrzymam, bo muszę i chcę ;)
brakuje, żebym ja się rozłożyła
ech
czas pędzi w zawrotnym tempie
a niech pędzie, niech się tylko wszystkie niefajne sprawy już skończą i niech się zacznie coś układać!
miłego dnia


biedna Jagienka,znowu przerwa od przedszkola...? mój mąż tez ciągle chory,ale przez to,że ciagle na dworze pracuje w ten mróz..
OdpowiedzUsuńa co z tymi oknami?to w ramach reklamacji czy jak...??
ramę bierze monter na siebie. no ja na siebie nie wezmę, bo specjalnie musiałabym to popsuć tak jak jest popsute, a nie o to mi chodzi, prawda? Okna zamarzają mi w środku, pomiędzy szybami - to reklamujemy i parapety reklamujemy. Powinnam też zareklamować wszystkie szyby w mieszkaniu bo są podrapane! ale nie wiem, mam opory bo to może nie wypalić.
UsuńTak, Jagna ma przerwę w przedszkolu, szkoda, ale co zrobić? To oko mnie trochę przeraża, jest całe czerwone od zewnątrz (gałka oka). Oczywiście wszystko na mojej głowie :(
oczko czerwone,bo podrażnione,stąd ta ropka,wiem,ze to strasznie wygląda,ale jest niegroźne
Usuńej,to fuszerka z tymi oknami i z szybami też,reklamuj!nie mogą być podrapane!!zrób to,póki jeszcze nie mieszkacie
ręce opadają z tym mieszkaniem :(
Usuńi do tego sfrustrowany mój mąż... nie ogarniam momentami.
nie stresuj się,Magda,z remontami,budowami,zawsze tak jest....
Usuńdzięki
Usuńcoockie: jej taka karuzela jest mega męcząca!! dużo sił życzę!! mua mua
OdpowiedzUsuńmua mua ..
UsuńKuchnia sercem domu! :*
OdpowiedzUsuńi dlatego się ciesze, że tak fajnie wyszła ;) chociaż coś w tym mieszkaniu :)
UsuńMagdalena jak czytam to co napisałaś to tak mi jakoś smutno... dokładnie tak samo czułam się wczoraj wieczorem. niestety tak czasami jest, że nie wszystko idzie po naszej myśli:( mam nadzieję, że wszystko się ułoży po Waszemu i szybko wszystko zrobicie w Waszym mieszkanku! No i zdrówka dużo życzę Córeczce:) ciekawa jestem zdjęć kuchni:) pewnie piękna...pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńno mi tez smutno ale jak się napisało, przeczytało, to jakoś lżej. Bo wiadomo, że trzeba sie wygadać czasami :))
Usuńdzięki
Ooo fajnie, kuchnia... U mnie na razie etap kupowania drzwi wejściowych i okien.
OdpowiedzUsuńtez się zabawa zaczyna :)
UsuńMagdaleno,wyzwoliłąś we mnie jakieś ciazowe kulinarne szaleństwo-kupiłam wczoraj capuccino:) smakuje zupełnie inaczej,niz te naście lat temu...hehehe gadam jak moja babcia-kiedys to były słodycze;) no,ale piję i nawet smakuje;) co to dziecko ze mna wyprawia:D
OdpowiedzUsuńprzyznaję, kiedyś smakowało inaczej (moim zdaniem - lepiej smakowało). Ale i tak lubię :)
UsuńReklamuj koniecznie, wszystko związane z oknami - tak nie może być! Trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńMoże zapalenie spojówek? Przemywaj jej na razie, a potem do lekarza pewnie co? Zosi szybko przeszło takie zapalenie.
Zdrówka!
mam krople, ale Jagna nie chce sobie dać ich zaaplikować. Więc siłą, ale potem płace i pewnie łzy wypłukują płyn :(
Usuńmasakra jakaś!
niech czas pędzi jak szalony - szybciej będzie marzec, więc szybciej się wprowadzicie! :D
OdpowiedzUsuńJuż macie kuchnię? Super! Garnki, talerze, sprzęt i te sprawy też? W końcu będziesz miała swoje własne królestwo, w końcu będziesz mogła się rozwinąć kulinarnie, zaszaleć przy garnkach, upiec jakieś ciasto. Na to czekałaś, prawda? :)
Jeszcze nam tu otworzysz jakiegoś kulinarnego bloga, hihi :)
Zdrówka dla Jagny :*
oj, z kulinariami to ja bym nie szalała. Nie grozi mi to, ale na pewno coś będę sobie próbować ;)
UsuńJa nie chcę żeby czas pędził. Od długiego czasu czas przecieka mi przez palce. :/
OdpowiedzUsuńA co się z tymi oknami stało, że musicie wymieniać tyle elementów?
Zdrowia Jagnie i Tobie zyczę.
jest pęknięta rama w Jagny pokoju - nie wiadomo kiedy, od czego, kto to zrobił (?)
Usuńdwie szyby zamarzają w środku (a nie powinny, prawda?
poza tym spocone jak szczur (ale to chyba normalne)
no i podrapane (jak ja to mówię) szyby, praktycznie wszystkie
:(
dzięki, Jagna kaszle i mnie to wkurza niesamowicie!
No niestety wszytsko sie chce tylko czasu nie ma :) A co z tymi oknami? Mam nadzieje ze porpawi ci się humor. Zapraszam www.chudnijzglowa.blogspot.com
OdpowiedzUsuńja nie wiem co się dzieje z tymi oknami tak naprawdę, nie znam się, ale mnie się to wszystko nie podoba :(
Usuńzajrzę do Ciebie