"najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku"

poniedziałek, 27 lutego 2012

zimno

skuszona pięknym słońcem poszłam wczoraj na spacer. Był on bardzo krótki, samotny (Jagna kategorycznie odmówiła pójścia na spacer, mąż przeziębiony), zmarzłam niesamowicie! Nawet zdjęć jakoś nie miałam ochoty robić. Stąd wyszło co wyszło ...




a ja dzisiaj znowu poza biurem (ale się zaległości jakieś tam porobią)
więc zajrzę tu pewnie dopiero wieczorem ;)

miłego dnia

8 Comentarios:

  1. wczoraj nie było źle,ale dziś to u mnie mróz!!! za to bardzo dużo słóńca
    a gdzie Cię przy poniedziałku wywiało z pracy...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam z mamą w Poznaniu na (kolejnej) komisji lekarskiej ... ech.

      Usuń
  2. obłędne to ostatnie zdjęcie. jakaś taka zapowiedź wiosny trochę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, dzisiaj znowu takie słońce, ale jeszcze zimniej jest niż wczoraj ..

      Usuń
  3. u mnei cały weekend wiało:(((
    a dziś jak nie można iść na spacer (Sophija w p-lu, mąż w pracy) to słońce świeci pięknie i nawet nie wieje tak bardzo, eh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, jak nie urok to sraczka ... i tak w kółko ;)
      trzymaj się :)

      Usuń